Modlitwa wieczorna na 2 czerwca
Podróżowanie jest bardzo przyjemnym doświadczeniem, które wszyscy powinniśmy przeżywać, jednak nerwy mogą przechwycić kontrolę nad podróżnikiem i wtedy wszystko może stać się stresujące.
Modlitwa ma moc wprowadzenia nas w podróż pełną pokoju
Modląc się, aktywujemy moc Boga nad naszym życiem, mówimy Mu, że potrzebujemy Go jako przewodnika naszych kroków, więc przed podróżą powinno być dla nas zwyczajem pozostawienie wszystkiego w Jego ochronnych rękach.
Panie, jestem wdzięczny w moim sercu
za wszystkie błogosławieństwa, które mi dajesz,
Może nie zasługuję na tak wiele od Ciebie,
ale Ty mnie nie opuszczasz.
To jest wyjątkowy dzień,
dzisiaj zaczynam nową przygodę,
która oddzieli mnie na chwilę od mojego domu.
Ale mam nadzieję, że Ty będziesz mi towarzyszyć
i być prawdziwym kapitanem
tego szlaku, który zamierzam pokonać.
Dzisiaj chcę zostawić w Twoich rękach
podróż, którą mam przed sobą,
Pracuj na moje dobro przez cały czas.
Przyznaję, że są okoliczności, których nie znam,
nie mogę ich kontrolowaći czasami
nerwy mnie ogarniają, dlatego Cię błagam,
bądź tym, który przejmuje kontrolęod momentu, w którym
moje stopy opuszczają drzwi mojego domu.
Oświadczam, że Twoje błogosławieństwo i ochrona
są częścią tej podróży,
i dlatego dotrę do celu
pełen Twojego błogosławieństwa.
Umiłowany Ojcze,
otaczaj mnie aniołami,
aby strzegli mojego życia
przed atakami złego.
Dzisiaj odrzucam na ziemię
wszelkie intrygi diabła,
które mogą być wymierzone przeciwko mnie.
Niech Twoja cenna krew
chroni mnie przez cały czas, a utrzymuje mnie
od złych pułapek.
Każdy plan, który wyłania się z ciemności,
skierowany przeciwko mnie, jest odrzucany na ziemię
w imię potężne Jezusa,
a Twoja łaska świeci
na ścieżce, którą będę musiał pokonać.
Z góry dziękuję za Twoje błogosławieństwa.
Wiemy, że ta podróż jest częścią Twojego celu.
Że plany, które mam w głowie,
są pozytywnie postrzegane i niech będą dla Twojej chwały.
Ale zawsze bądź sobą,
nieważne czy prowadzi mnie to gdzieś czy
Twoje imię jest uwielbiane.
Wszechmogący Boże, mam nadzieję, że pozwolisz mi dotrzeć
do bezpiecznego portu, gdzie będą czekać na mnie
ludzie, deklaruję
specjalne błogosławieństwo dla nich.
Tak jak błogosławię życie dobrego pilota,
który prowadzi go,
także jego podróżny towarzysz,
jego asystent i wszyscy pasażerowie.
Żadne niebezpieczeństwo i sidła,
które wypełniają drogi, nie są mocne
dla tego pojazdu ani dla pozostałych
którzy chodzą dzisiaj po ulicach.
Utrzymuj ten pojazd w dobrym stanie!
Zapewnij mu optymalną mobilność i wydajność,
chroniąc każdą część,
od silnika do kół.
Jeśli pojawi się groźba burzy,
usuń ją z naszej drogi.
Panie, jeśli kiedykolwiek podczas podróży
coś grozi wymknięciem się spod kontroli,
daj mądrość kierowcy,
aby zdążył zareagować na czas
i być może zatrzymać się, aż zagrożenie minie.
Chron nas, Ojcze,
od ludzi z złymi zamiarami,
którzy chcą skrzywdzić nas przez kradzież
podróżnych, abyśmy wszyscy byli bezpieczni.
Zabierz nas pod opiekę,
daj nam jedynie ochronę,
która płynie z miłości Ojca,
dbaj o każdego z Twoich dzieci.
Uratuj moje życie z miłością,
pozwól mi osiągnąć cel,
i spełniać zadania,
dlatego opuściłem swój dom.
A gdy wrócę, Boże,
okryj mnie po sam koniec,
niech moje powroty będą przyjemne.
Usłysz, Kochanie,
tę modlitwę narodzoną z serca,
i wysłuchaj mojej prośby.
Jestem już w Twoich rękach,
rękach, które są bezpiecznym miejscem,
nie opuszczaj mnie, proszę,
w imię naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Amen.
Spokój ducha podczas podróży może dać tylko Bóg
Wszyscy chcemy cieszyć się spokojem ducha podczas podróży, dlatego nie możemy zapomnieć o zaproszeniu najważniejszego pasażera, który będzie czuwać nad nami przez całą drogę bez przerwy. Zaproszenie do Boga jako naszego przewodnika w podróży jest nieodzowne.