Modlitwa poranna na sobotę 24 lipca

Jeśli chcesz, aby Bóg wysłuchał twoich modlitw i pobłogosławił twoje życie, wejdź do tej porannej modlitwy, aby połączyć się z Bogiem. On chce, abyście mieli serce spokojne i pokorne, proście Boga w ten nowy dzień, aby dał wam serce pełne pokory.

Bóg nie lubi pychy

Bóg w swoim słowie uczy nas, że oddala się od pysznych ludzi, którzy wierzą, że mają wyższą wartość niż inni i nie wysłuchuje modlitw tych, którzy mają serce pełne pychy.

Umiłowany Ojcze, właścicielu mojego życia i mojej istoty, dziękuję Ci za moje życie w ten dzień.

Ochron mnie podczas nocy, kiedy odpoczywam i zyskuję siły i energię.

 

Dziękuję Ci za Twoją nieskończoną miłość, za Twoje współczucie, cierpliwość, miłość, hojność i wierność. Zawsze jesteś ze mną.

 

Błagam Cię, abyś mnie nigdy nie opuścił, nie porzucił na tym świecie pełnym zła, trudności i prób, które mogą mnie odebrać od Ciebie.

 

Proszę Cię również, abyś mnie chronił przed wszelkim złem i pomagał tym, którzy opuszczają swoje domy przez ten dzień. Spraw, aby ich dzień był pełen Twojego nieskończonego błogosławieństwa.

 

Oddaję ten dzień w Twoje ręce, proszę Cię, prowadź mnie do działania zgodnie z Twoją wolą i celem. Nie pozwól, żeby coś lub ktoś zmienił mnie na złą drogę.

 

Ochrani moje życie przed wszelkim niebezpieczeństwem i złem, chron mnie przed moimi wrogami, aby nie mogli mi się zbliżyć. Przywróć mnie cało i zdrowa do mojego domu.

 

Ty jesteś stwórcą nieba i ziemi, znasz wszystkie zakamarki tego świata. Proszę Cię, abyś prowadził mnie tam, gdzie nie ma niebezpieczeństwa.

 

Jesteś moim świętym Ojcem, który dał mi życie. Nikt nie zna moich intencji lepiej niż Ty.

 

Proszę Cię, abyś uspokoił mą dumę i usunął z mego serca wszelką dumę i arogancję, które są przeszkodą dla innych.

Uczyń mnie pokorną osobą, abym mógł służyć Tobie i spełniać Twoje cele. Proszę Cię, abyś mógł mnie prowadzić i pochwałać cię przez moje działania.

 

Wiem, że jesteś Bogiem o wielkim i dobrym sercu, że odrzucasz tych, którzy są pełni pychy i arogancji. Nie aprobuje takiego zachowania.

 

Dlatego proszę Cię, abyś usunął z mego serca dumę, która może mnie od Ciebie oddalić. Naucz mnie być pokorną i hojną osobą o sercu. Chcę sprawiać Ci przyjemność przez cały czas.

 

Proszę Cię, abyś mógł mnie używać jako narzędzia i być przykładem dla tych, którzy nie znają Twojej pokory, serca i miłości.

 

Chcę, aby przez mnie mogli Cię poznać i cieszyć się wszystkimi pięknymi błogosławieństwami, które dla nich przygotowałeś.

 

Dzisiaj rano proszę Cię, abyś był moim przewodnikiem i pomógł mi rozpoznać, kiedy duma opanowuje moją duszę i gdy zachowuję się arogancko, nie szanując opinii innych.

 

Nie pozwól wrogowi zapanować nad moją duszą i uczynić mnie niewolnikiem Twoich rozkazów! Nie pozwól, żeby złe plany odebrały mi możliwość wiecznego życia.

 

Dzisiaj oddaję Ci mój dzień, abyś mógł nauczyć mnie, jak żyć zgodnie z Twoją wolą. Spraw, abym stał się lepszą osobą, podobną do Ciebie.

 

Amen.

Nie pozwól, by duma powstrzymała cię od miłości Bożej

Duma odciąga od Bożego błogosławieństwa, odrzuca tych, którzy patrzą na innych z pogardą, nie słucha tych, którzy mają wielką pewność siebie. Tylko Bóg może zajmować najważniejsze miejsce w twoim życiu i wszechświecie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *