Modlitwa poranna 4 czerwca – Boskie zdrowie w chorobie

Obecnie wiele osób jest uwięzionych przez chorobę, inni boją się wychodzić na ulicę w obawie przed zarażeniem, a informacje, które media prezentują, nie są zachęcające.

Czy można zachować zdrowie, kiedy inni chorują?

Bóg jest jasny w swoim słowie, kiedy mówi, że dzięki Jego dotykowi zostaliśmy uzdrowieni, musimy tylko pokładać w Nim wiarę i ufać, że Jego ochrona zawsze nas otacza.

Dobry Boże,

Ojcze, który z miłością dbasz o wszystkich,

Dziś kładę przed Tobą swoje kolana

Dziękuję za cud życia.

 

Dziękuję za te oczy, które codziennie widzą Twoją chwałę,

odbijającą się w pięknie świtu

i przez te usta, które dają świadectwo

Twojej wielkości.

 

Ty, który cierpliwie kształtowałeś mój byt

i nadal pracujesz na moim przekształceniu

w arcydzieło,

zmiłuj się i daj mi zdrowie.

 

Uwolnij mnie od jarzma choroby,

napełnij moje ciało uzdrowieniem,

pozwól, że uwielbiam Cię przez moje ciało,

duszę, umysł i serce.

 

Przez Twojego Ducha Świętego,

czyń we mnie znaki i cuda!

Niech inni ujrzą Twoją chwałę, patrząc tylko na mnie.

 

Odsuń od tego ciała, które jest Twoje,

każdego ducha choroby,

usuń niszczycielską plagę z mojego bytu.

 

Nawet jeśli cały świat wezwałby do nagłego wstania,

jako pewny i zdrowy dzięki Twojej opiece.

 

Aknowledguję, że nie ma innej drogi do zbawienia

poza tą, która pochodzi od Ciebie,

Dlatego zachowuję spokój i pewność siebie, ponieważ to wiem

Twój wspaniały Bóg nadal działa.

 

Wysławiam Cię i oddaję Tobie chwałę, Panie,

moje serce jest w Tobie, wierzę w Ciebie

Jestem zbawiony przez Chrystusa i

utrzymuję nadzieję w Twoich słowach.

 

Dziś proszę Cię w modlitwie,

łagodź wszelkie dolegliwości fizyczne,

które z czasem mogą osiedlić się w moim ciele.

Ugruntowałem w Twoim imieniu

każdą klątwę choroby,

która mogła przekazać się z moich przodków.

 

Dziś modlę się za całe moje ciało,

za mój umysł i narządy w głowie,

za mój tułów, gdzie mieści się serce oddające Tobie chwałę,

za moje ręce wznoszące się, by wołać do Ciebie,

i za moje nogi kierujące się w Twoją stronę.

 

Proszę Cię, byś pokrył swoją krwią w tym momencie

moje stawy, kręgosłup,

biodra i wszystkie moje kości.

 

Podaj siłę moim płucam, nerkom,

wątrobie, trzustce, sercu,

układowi rozrodczemu

i wszystkim moim organom wewnętrznym.

 

Dziś jestem wolny od raka, który zabija wielu,

Dziś wygrywam walkę z depresją,

obecnie jestem silniejszy od wirusów,

jakie człowiek stworzył w celu dezawansacji.

 

Dziś przyjmuję Twoje słowo i głoszę do nieba,

że nie ma zbawienia w żadnym innym,

tylko w Tobie, dobry Boże.

 

Panie Jezu, widzę Cię codziennie,

żywego i zmartwychwstałego,

wyzwól nas swoją miłością,

ze szponów śmierci.

 

Ze wszystkich ofiaruję Ci mojego ukochanego,

zmartwychwstałego Chrystusa,

proszę o zdrowie dla chorych,

dla moich przyjaciół, rodziny i znajomych,

jak i dla tych, których nie znam.

 

Panie, spraw cud dla nich!

byli w pełni odnowieni,

szczęśliwi i pełni życia.

 

Modlę się za tych w łóżkach w szpitalach,

z diagnozami nieuleczalnymi,

modlę się za tych, którzy są samotni,

bo zostali opuszczeni w potrzebie

i teraz walczą z potężnym wrogiem

bez wsparcia nikogo innego.

 

Proszę Cię, Ojcze, o pomoc dla całego świata,

zmiłuj się nad wszystkimi chorymi,

zmiłuj się nad tymi, którzy kierują się ku mnie,

którzy pokładają w Tobie swoją wiarę.

 

Niech przywrócenie, które pochodzi od Ciebie,

stanowi przykład dla tych, którzy nie wierzą,

i nauczą się, że tylko Ty

masz ostatnie słowo w naszym czasie na ziemi.

 

Pokazuj swoją moc i chwałę,

począwszy od regeneracji,

aby życie ich wydostało się z szponów śmierci.

 

Amen.

Bycie zdrowym jest przywilejem, który daje nam Pan

W świecie pełnym chorób, które niszczą rodziny i przyjaźnie, ważne jest, aby czuć się chronionym zdrowiem, które nam daje Pan. Dziś, jeśli modlisz się wiarą, możesz otrzymać Jego opiekę w swoim życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *